Świeżynka ze stajni Hytera – PD985

Dotarła! Zapowiadana już kilka miesięcy temu nowa zabawka dla dużych chłopców, czyli analogowo-cyfrowy radiotelefon Hytera DMR PD985. To bujne (to chyba odpowiednie słowo) rozwinięcie doskonale znanego starszego modelu Hytera PD785G, jak odbiornik GPS, który fixa łapie jakby szybciej czy obsługa Man–down, wzbogacone o funkcjonalności znane z radiotelefonu X1p (lub dostępne poprzez dodatkowe akcesoria – BT), a także całkowicie nowe funkcje, w tym zegar (sic!) czy też Single Frequency Repeater. A zatem Drodzy Czytelnicy – do dzieła!

Najsamprzód pudełko: nic szalonego. Radio, antena, akumulator, klips, opaska, ładowarka standardowa, instrukcja. Na filmie widać, że pudełko jest w deseń tego, w którym dostarczany jest model X1, czyli jesteśmy w strefie high-endowej.

Na pierwszy rzut oka widać duże podobieństwo do modelu PD785. Po postawieniu obu urządzeń obok siebie widać, że nowy model jest nieco wyższy i szerszy.

Hytera DMR PD785 i PD985

Do istotnych zmian w wyglądzie zaliczyć należy po pierwsze podniesienie wodo i pyłoszczelności do poziomu IP68. Dalej wygładzenie obudowy poniżej głośnika, co według mnie wyszło temu modelowi bardzo  na zdrowie.

Hytera PD785 oraz PD985 – wygląd i podświetlenie klawiatury

Prawie wszystkie przyciski również są większe, co przyda się podczas pracy w rękawiczkach, i lepiej podświetlone. Zmieniono też diodę LED obok anteny. Teraz miga do mnie żywszymi kolorami.

PD985 PD785 LED

Patrząc na górę radiotelefonu od razu rzuca się w oczy pokrętło rotary 360° (żegnajcie 16-sto kanałowe strefy [wiem, wiem, można  było już jeździć pomiędzy strefami bez osobnego ich przełączania, ale to wciąż było 16 kanałów…]). Mnie uderzyły też wypustki w obudowie. Moje pierwsze skojarzenie – APX8000. Zaraz wszystkie będą tak wyglądać 😉

Sam układ przycisków i potencjometrów, typ złącza antenowego i akcesoriów nie zmieniły się, przez co kwestie związane z tymi elementami pozostawiam, bo są znane.

Skupmy się na tym, co jest nowe i ciekawe.

Zegar. Pisałem o nim dawno, ze dwa lata temu. Mała rzecz, a cieszy 😉

DMO Repeater czyli Single Frequency Repeater. Jest, a dokładniej może być. Niestety nie mam jak sprawdzić, bo licencja na to kosztuje, ale jak zrobicie ściepę, to ja z chęcią to dla Was sprawdzę! A potem się dogadam 😉 Dla wyjaśnienia, o co z tym ustrojstwem chodzi, jednoczesne wykorzystanie obu szczelin w trybie DMR, gdzie radio na jednej odbiera, a na drugiej retransmituje to, co było na pierwszej. Przy wykorzystaniu trybu PseudoTrunk, daje nam to bardzo duże możliwości, bez potrzeby ustalania trybu pracy. Po prostu użytkownik przełącza kanał na „przemiennikowy” i już. Zawsze zadziała.  No to jak, wspomożecie?

Podobnie jak w urządzeniu X1p/e, mamy tu Bluetooth. W niższych modelach, czyli PD7x5 lub PD6x5, moduł Bluetooth był dostępny poprzez zewnętrzny adapter do złącza akcesoriów. Działa. Sprawdziłem, nie wymaga licencji. Ufff…

Producent chwali się poprawieniem parametrów, ale ponieważ radio mam jakieś cztery godziny, nie sprawdziłem go jeszcze w warunkach terenowych. Kilka łączności pozwala stwierdzić, że nie odbiega absolutnie od posiadanego już długo PD785G. Jakość mojego głosu była dobra, a pewnie poprzez bogate menu ustawień audio, może być pewnie jeszcze lepsza.

Teraz będzie o tym, co mnie wkurzyło. Sam głośnik działa bardzo miło dla ucha, jest wyraźnie i przyjemnie. Jednak jedna jedyna przypadłość, której doświadczyłem w radiotelefonach mobilnych to szum przy wyciszonym radiu gdy zostało zestawione połączenie. Jako że z automatu wyłączam dźwięki, szum mnie drażni. Pogrzebię, poszukam, może uda się to wyłączyć. Ale na dzień dobry aż zabolało. Może nie można mieć wszystkiego…

Osobno w ofercie Hytery dostępna będzie ładowarka mądra, znaczy inteligentna. Będzie miała obrazek przedstawiający, co i jak z naszą inteligentną baterią. A właśnie – radio po włączeniu wyświetla komunikat, że bateria jest jaka jest. Można założyć, że gdyby była mądrzejsza, mógłbym sprawdzić więcej niż tylko poziom jej naładowania.

 

No i jeszcze nagrywanie transmisji. Jest miejsce na kartę microSD. Oczywiście licencja… O ile to nie nowość dla rynku, to jest to pierwsze radio Hytery wyposażone w rejestrator audio. Jak to w produktach komercyjnych, nie mamy wszystkiego od ręki. Ale to już wiecie po akapicie o SFR. Nie znam jeszcze ceny nawet takiej wersji, którą dysponuję, powinna zostać udostępniona przez Dystrybutora na dniach. Ale nie spodziewam się by było tanio. W końcu to urządzenie w najwyższej półki.

Tyle na dziś. Bardzo świeżo i bardzo szybko, ale nie mogłem się powstrzymać. Numer konta na wpłaty na licencje udostępnię na PW;)

Stay tuned for next eposide of BlogRadiowy.pl!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *